Miniony tydzień kulinarna blogosfera spędziła w dużej części na przygotowywaniu najrozmaitszych dań z ciecierzycy. Chociaż lubię akcje kulinarne, to muszę powiedzieć, że wybierając na Foodelka przepisy, miałem poczucie pewnego nadmiaru. Pod koniec tygodnia większość publikowanych dań zawierała ciecierzycę, co sprawiało, że przepisy były dość monotonne. A nie jestem wrogiem ciecierzycy! Wręcz przeciwnie, hummus uwielbiam, falaflem nie gardzę…
Co poza ciecierzycą? Oczywiście szparagi. Ale także i inne dania, czasem z egzotycznymi składnikami lub pochodzące z krajów, o których kulinarnej tradycji niewiele wiemy. No i słodkości. Kiedy przygotowywałem pierwsze foodelkowe przepisy tygodnia, jakoś rzadko wybierałem do nich desery. Od kilku edycji jest ich coraz więcej. Widocznie mam taką potrzebę
Przepisów jest trochę więcej, bo obejmują dłuższy czas. Od tej pory Foodelkowe przepisy tygodnia będą ukazywać się w poniedziałek lub wtorek, tak, by podsumowywać cały tydzień, włącznie z weekendem.
- Cuban sandwich: już zawsze będzie mi się kojarzył z Dexterem, nic na to nie poradzę!
- Oeufs sur le plat ze szparagami: zwykłe/niezwykłe jajko sadzone w wykwintnym towarzystwie szparagów.
- Smażony ryż po tajsku: klasyka tajskiej kuchni. Tu w wersji raczej do podawania obok głównego dania.
- Cebularze: jeden z wielu przepisów na cebularze, moje ulubione wypieki.
- Falafel: ten przepis najbardziej przypadł mi do gustu, polecam.
- Indyjska zupa z ciecierzycy: W jednym wpisie: zupa, inne przepisy i dużo ciekawych informacji.
- Zupa szparagowa z krewetkami: szparagi spotykają krewetki, to najkrótsza droga do przepisów tygodnia!
- Risotto z pieczonym czosnkiem i chrupiącą posypką: chrupiące risotto według Jamiego Olivera. Na dodatek z czosnkiem. To musi być pyszne.
- Spaghetti alla carbonara: klasyczne włoskie danie, które jest i smaczne i – co zaskakujące – całkiem fotogeniczne.
- Pasta primavera: makaron ze wszystkim co świeże, zielone i wiosenne.
- Bakłażan faszerowany: inspirację do gotowania można znaleźć wszędzie, nawet w ulotce z Biedronki.
- Vărzări moldoveneşti: nie mam pojęcia, jak się to wymawia, nie mam pojęcia jak to smakuje, ale chciałbym wiedzieć i to i to.
- Kurczak z mizuną: nie wiecie, co to mizuna? To sprawdźcie koniecznie.
- Tradycyjna kaczka: najbardziej erotyczny z blogów kulinarnych serwuje kaczkę z towarzyszeniem patriotycznej kapusty!
- Keks bananowo-czekoladowy: kolejna słodkość, której nie mogłem się oprzeć, nazwa mówi sama za siebie.
- Malinowe parfait z likierem amaretto: pyszny deser z mascarpone i owocami.
- Ranginak: perskie ciasto daktylowe. Jestem wielbłąd na daktyle, uwielbiam!
- Gofry holenderskie z frużeliną: gofry są idealne na lato, a te wyszły wyjątkowo pięknie.
- Lody kawowe z chałwą: lody kawowe, to mój ulubiony rodzaj lodów. A tu jeszcze dodatkowo chałwa…
- Lody truskawkowe: sorbetowe lody, orzeźwiające, na upał.
Uff. 20 przepisów tym razem! Zapraszam za tydzień. A autorki i autorów przepisów proszę jeszcze o wklejenie banerka.
2009-05-25 o 21:12 Marcin Jagodziński w przepisy tygodnia | liczba komentarzy: 5
Kolejne spóźnione wydanie foodelkowych przepisów tygodnia. Coraz poważniej myślę o przeniesieniu ich na poniedziałki, a może nawet na wtorki – łączenie weekendowych wyjazdów z przeglądaniem prawie dwóch tysięcy blogowych i forumowych wpisów jest trudne, poza tym warto choć w niedzielę nie mieć obowiązków.
Dlatego nie będę przedłużał, robił wstępów i podsumowań: szczerze mówiąc przepisy z tego pięknego majowego tygodnia nie układają się w jakąś spójną całość (być może wynika to tylko z pośpiechu, w jakim je zbierałem). Czy coś je łączy? Chyba tylko to, że są bardzo, bardzo inspirujące. Smacznego!
- Zupa z boćwiną i białym winem: zupełnie zaskakujące połączenie, przynajmniej dla mnie.
- Zupa z Dieserto di Sonora: meksykańska, kminowa zupa. Solidny posiłek, idealny na pustynię w żołądku.
- Risotto z pistacjami: dla mnie też nie jest to oczywiste połączenie, ale zapada w pamięć. Muszę spóbować!
- Naleśniki z soczewicą: chrupiące i chyba bardzo sycące, a przy tym piękne.
- Kuskus z kiełbaskami: dosłownie przed wczoraj kupiłem harissę… a dziś znalazłem przepis.
- Focaccia pugliese: pomidorowa, a właściwie „pomidorkowa” focaccia, prosto z Apulii.
- Cholera: tak nazywa się to danie, nic na to nie poradzę. A jest to ciasto z ziemniakami, porem i jabłkami.
- Rolada czekoladowa z wiśniami: krem z serka mascarpone i nutelli i nie mam więcej pytań…
- Fiancers z czerwonymi porzeczkami: to chyba jeszcze nie sezon na czerwone porzeczki, ale przepis do zapamiętania.
- Muffiny czekoladowe z chilli: nie jestem fanem muffinów, więc skoro je wybrałem, muszą mieć „to coś”. Tym razem to chilli.
- Tarteletki z karmelową czekoladą: od czekoladoholiczki znad Atlantyku.
- Kwiaty akacji w cieście: kusi mnie, żeby je zrobić i potem wręczyć komuś cały bukiet.
- Herbata beduinów: słodka i aromatyczna herbata pita w krajach arabskich.
- Pierdut Helenka: czy sama nazwa wystarczy, by znaleźć się w Foodelkowych Przepisach Tygodnia? Nie. Potrzeba jeszcze trochę alkoholu.
Tyle w tym tygodniu. Oby następny był mniej zabiegany, a równie smaczny! Zapraszam za tydzień. A autorzy przepisów proszeni są na stronę…
2009-05-18 o 21:10 Marcin Jagodziński w przepisy tygodnia | liczba komentarzy: 3
W poprzednich tygodniach miałem pewną trudność z wyborem wystarczającej liczby przepisów (jakoś tak się składa, że ostatnio ich liczba oscyluje wokół 14). Staram się, żeby wszystkie z nich, przynajmniej w mojej subiektywnej ocenie, miały w sobie coś, co powoduje, że są wyjątkowe. Tym razem: wręcz przeciwnie. Jeden za drugim przepisy z blogów trafiały do wybranych, a zanim znalazły się na Foodelku musiałem poddać je kolejnej selekcji, a i tak jest ich bardzo dużo. Albo byłem głodny wybierając najciekawsze przepisy albo po prostu ten tydzień był wyjątkowo obfity jeśli chodzi o smakowitości.
Jak można było się spodziewać, kontynuowane były wątki szparagowe. Tak jak i w poprzednim tygodniu, pojawiło się mnóstwo pysznych słodkości. W dalszym ciągu dominują dania z warzyw i owoców. Liczne są rozmaite „placki”, tarty i quiche. Jest z czego wybierać, więc wybierajcie!
Jak zwykle zachęcam autorów do wklejania foodelkowego banerka, a Was do korzystania z przepisów!
2009-05-10 o 20:42 Marcin Jagodziński w przepisy tygodnia | liczba komentarzy: 11
jak nietrudno się zorientować, nowe notki na foodelku pojawiają się coraz rzadziej, a w tym tygodniu nie został dodany ani jeden nowy wpis. czekam na przypływ weny, samozaparcia i wolnego czasu oraz wasze wsparcie, jeśli chcecie współtworzyć ten blog, to jestem otwarty na propozycje.
ale nie znaczy to, że nie śledzę, co tam polska blogosfera pichci. przepisy tygodnia ukazują się po raz dziesiąty i nie zamierzam z publikowania tej rubryki rezygnować. autorów przepisów zachęcam do publikowania banerka (tutaj znajdziecie odpowiednie kody), a wszystkim czytelnikom polecam dania wybrane z najlepszych polskich blogów. w tym tygodniu sporo kuchni polskiej, ale i kilka bardzo egzotycznych dań z całego świata.
- pasta z tuńczyka i mascarpone: na śniadanie lub na kolację (ale nie używałbym oliwy z puszki!)
- szpinak zapiekany z jajkiem ze śmietanką kokosową: czasem nie trzeba nic dodawać do nazwy potrawy. pycha.
- cebulowe bhaji: panierowana cebulka po indyjsku.
- placki selerowe: zamiast placków ziemniaczanych, spróbujmy selerowych.
- moskol: prosta góralska przekąska z sera i mąki.
- sukiyaki: wielka japońska wyżerka, wspaniała zbiorowa zabawa we wspólne gotowanie.
- red beef stew (oraz parathas): skoro wg autora to najlepszy obiad jaki jadł w życiu, nie mogłem go pominąć.
- tyrolskie risotto: ze speckiem, porem i jabłkiem. o białym winie nie muszę wspominać.
- torta salata di ricotta, cipolle e porri: także z porem, ale już bez specku, pyszna tarta.
- mrouzia (tadżin z jagnięciny): طاجين. tak właśnie nazywa się to naczynie po arabsku.
- perliczka z pieczonymi ziemniakami: drób drobniejszy, ale nie mniej smaczny.
- pieczone orzechy z cynamonem: od takich “przegryzek” trudno się uwolnić.
- lekki tort czekoladowy z orzechami i owocami: bezy, czekolada, owoce. wszystko dobre w jednym.
- tarta kukułka: przeczytajcie choćby przepis na nadzienie… i spróbujcie kontrolować ślinianki!
spotykamy się za tydzień, na kolejnej uczcie!
2009-03-22 o 12:40 Marcin Jagodziński w przepisy tygodnia | liczba komentarzy: 10