Foodelkowe przepisy tygodnia: edycja 18
Miniony tydzień kulinarna blogosfera spędziła w dużej części na przygotowywaniu najrozmaitszych dań z ciecierzycy. Chociaż lubię akcje kulinarne, to muszę powiedzieć, że wybierając na Foodelka przepisy, miałem poczucie pewnego nadmiaru. Pod koniec tygodnia większość publikowanych dań zawierała ciecierzycę, co sprawiało, że przepisy były dość monotonne. A nie jestem wrogiem ciecierzycy! Wręcz przeciwnie, hummus uwielbiam, falaflem nie gardzę…
Co poza ciecierzycą? Oczywiście szparagi. Ale także i inne dania, czasem z egzotycznymi składnikami lub pochodzące z krajów, o których kulinarnej tradycji niewiele wiemy. No i słodkości. Kiedy przygotowywałem pierwsze foodelkowe przepisy tygodnia, jakoś rzadko wybierałem do nich desery. Od kilku edycji jest ich coraz więcej. Widocznie mam taką potrzebę
Przepisów jest trochę więcej, bo obejmują dłuższy czas. Od tej pory Foodelkowe przepisy tygodnia będą ukazywać się w poniedziałek lub wtorek, tak, by podsumowywać cały tydzień, włącznie z weekendem.
- Cuban sandwich: już zawsze będzie mi się kojarzył z Dexterem, nic na to nie poradzę!
- Oeufs sur le plat ze szparagami: zwykłe/niezwykłe jajko sadzone w wykwintnym towarzystwie szparagów.
- Smażony ryż po tajsku: klasyka tajskiej kuchni. Tu w wersji raczej do podawania obok głównego dania.
- Cebularze: jeden z wielu przepisów na cebularze, moje ulubione wypieki.
- Falafel: ten przepis najbardziej przypadł mi do gustu, polecam.
- Indyjska zupa z ciecierzycy: W jednym wpisie: zupa, inne przepisy i dużo ciekawych informacji.
- Zupa szparagowa z krewetkami: szparagi spotykają krewetki, to najkrótsza droga do przepisów tygodnia!
- Risotto z pieczonym czosnkiem i chrupiącą posypką: chrupiące risotto według Jamiego Olivera. Na dodatek z czosnkiem. To musi być pyszne.
- Spaghetti alla carbonara: klasyczne włoskie danie, które jest i smaczne i – co zaskakujące – całkiem fotogeniczne.
- Pasta primavera: makaron ze wszystkim co świeże, zielone i wiosenne.
- Bakłażan faszerowany: inspirację do gotowania można znaleźć wszędzie, nawet w ulotce z Biedronki.
- Vărzări moldoveneşti: nie mam pojęcia, jak się to wymawia, nie mam pojęcia jak to smakuje, ale chciałbym wiedzieć i to i to.
- Kurczak z mizuną: nie wiecie, co to mizuna? To sprawdźcie koniecznie.
- Tradycyjna kaczka: najbardziej erotyczny z blogów kulinarnych serwuje kaczkę z towarzyszeniem patriotycznej kapusty!
- Keks bananowo-czekoladowy: kolejna słodkość, której nie mogłem się oprzeć, nazwa mówi sama za siebie.
- Malinowe parfait z likierem amaretto: pyszny deser z mascarpone i owocami.
- Ranginak: perskie ciasto daktylowe. Jestem wielbłąd na daktyle, uwielbiam!
- Gofry holenderskie z frużeliną: gofry są idealne na lato, a te wyszły wyjątkowo pięknie.
- Lody kawowe z chałwą: lody kawowe, to mój ulubiony rodzaj lodów. A tu jeszcze dodatkowo chałwa…
- Lody truskawkowe: sorbetowe lody, orzeźwiające, na upał.
Uff. 20 przepisów tym razem! Zapraszam za tydzień. A autorki i autorów przepisów proszę jeszcze o wklejenie banerka.

jamie oliver jest niestrudzony. dopiero co pisałem o jego nowym pomyśle na 
