kawa czy herbata?
miałbym duży problem z odpowiedzią. ale gdyby mnie ktoś zmusił do odpowiedzi, to zrezygnowałbym z herbaty.
to taki luźny wpis o kawie. pretekst jest taki, że starbucks zaczął sprzedawać kawę rozpuszczalną o nazwie starbucks via. choć podobno jest ona znacznie smaczniejsza niż „neska”, to jednak gdy o tym się dowiedziałem, poczułem, że koniec świata zbliża się nieubłaganie. ok, można starbucksa lubić albo nie lubić (ja lubię), ale to jednak jest znaczący ruch – nie wiem, czy w dobrą stroną. coż, mamy kryzys. starbucks dokonuje przy okazji dużych cięć, zamyka lokale, wprowadza tańsze kanapki, ale kawa rozpuszczalna? to przesada.
osobiście kawę rozpuszczalną przestałem pić kilka lat temu. nazwijcie mnie snobem, ale teraz nawet droższe marki są dla mnie trudne do przełknięcia. espresso ze świeżo zmielonego, mocno palonego ziarna – to kanoniczna forma kawy. 20-30 mililitrów boskiego, gęstego płynu z orzechową cremą. nie przepadam za przedłużaną kawą: jeśli chcę napić się czegoś ciepłego, wybieram herbatę.
kilka kawowych linków:
- caffe prego! – serwis poświęcony kawie, bardzo ciekawe forum, z którego można wiele się o tym napoju dowiedzieć. można też się dowiedzieć, dlaczego nie należy kupować ekspresów krupsa (osobiście przestrzegam).
- caffemio i pabloni – małe firmy importujące prawdziwą włoską kawę. spróbujcie, a przekonacie się, że włoska lavazza smakuje inaczej niż… włoska lavazza kupowana w polsce. a w dodatku wcale nie jest droższa. spory wybór, miła obsługa. pabloni to mój diler
- blog drobno mielony – sympatyczny blog dwóch współtowarzyszek w nałogu
a wy jak odpowiedzielibyście na tytułowe pytanie? kawa czy herbata? jeśli macie jakieś ciekawe linki, podzielcie się nimi w komentarzach!


ze zdumienia przetarłem oczy, gdy zobaczyłem na allegro… ghee z mlekowity. i faktycznie, od niedawna producent ten oferuje na rynku produkt o nazwie „
amerykańska edycja men’s health opublikowała ranking
pewnie, że chciałbym mieć w domu maszynkę do makaronu. gigantyczny wok. garnek do gotowania ryżu na sushi. zestaw do fondue. i do raclette. i jeszcze 100 innych, wyspecjalizowanych urządzeń kuchennych służących do przygotowywania tylko jednej potrawy.
pizza jest symbolem kulinarnej globalizacji: można ją zjeść na każdej szerokości geograficznej. jest tylko jeden zasadniczy warunek – definicję pizzy musimy sporządzić z wysokorozciągliwej gumy. tak, by zmieściła również specjały przygotowywane przez pizzerów z azji.
