Chemia w kuchni

3297148934_249e885a37_bNie chodzi tu o konserwanty, ani środki czystości. Chciałem Wam polecić wyjątkowo interesujący artykuł na temat fizycznych i chemicznych procesów, stojących za smakiem i konsystencją tego, co gotujemy i pieczemy.

Być może nie zabrzmiało to zachęcająco, ale jest to pasjonująca lektura. Dlaczego dodajemy alkohol do sosów, skoro w procesie gotowania i tak odparowuje? Ile prawdy jest w tym, że nawet najmniejsza ilość żółtka spowoduje, że białko się nie ubije? Ile gotować strusie jajo? Na te pytania znajdziecie odpowiedź we wspomnianym artykule.

OK, może ten ostatni problem jest nieco wydumany, ale i tak zachęcam do lektury. Fizyka i chemia stoją nie tylko za cudami kuchni molekularnej, takimi jak ten prezentowany na zdjęciu (link do autora), ale także za potrawami, które przygotowujemy na codzień. Choć czasami próbujemy je oswoić, nazywając je „magią” i „sercem” włożonymi w gotowanie.

  • Zuzanka napisał(a) 27 maja o 08:02

    Dwa słowa: Herve This. I dwa linki:
    http://www.allegro.pl/item642146877_kuchnia_i_nauka_herve_this.html
    http://merlin.pl/Odkrycia-kulinarne_Herve-This/browse/product/1,130534.html

  • pinkcake napisał(a) 02 czerwca o 21:48

    Zdjęcie obleśne:/ Pomysły Hervé’a Thisa znam od ponad 15 lat, kiedy pisała o nim Wiedza i Życie. Bardzo pochwalam jego ideę:) Sama w pracy robię na odwrót, poprzez alegorię kuchennych czynności tłumaczę studentom, to co się dzieje w laboratorium;D

  • Tomas24 napisał(a) 11 czerwca o 23:00

    Doskonale znam dokonania pana Thisa a także jego współprację z kucharzem Pierr’em Gagnaire’em. W temacie kuchni molekularnej polecam natomiast dzieła hiszpana, prekursora tejże kuchni Ferran’a Acosta Adrii, jego bajońsko drogie książki to dopiero wyższa szkoła jazdy. Polecam

  • aga-aa napisał(a) 15 czerwca o 17:09

    a co tu taka cisza ostatnio?

  • buruuberii napisał(a) 16 czerwca o 21:25

    a mi sie bardzo spodobalo, ze przypomniales Marcinie o tym! Toz to wlasciwe uzycie slowa “chemia” :-) Tego by mozna/nalezalo uczyc w szkolach, a nie ten niezatapialny mol i kilkanascie spodobow powstawania soli :D

  • konsti napisał(a) 16 czerwca o 22:05

    Aga, tez sie zastanawialam nad ta cisza:) Czyzby foodelek zostal porzucony???