Foodelkowe przepisy tygodnia: edycja 16
W poprzednich tygodniach miałem pewną trudność z wyborem wystarczającej liczby przepisów (jakoś tak się składa, że ostatnio ich liczba oscyluje wokół 14). Staram się, żeby wszystkie z nich, przynajmniej w mojej subiektywnej ocenie, miały w sobie coś, co powoduje, że są wyjątkowe. Tym razem: wręcz przeciwnie. Jeden za drugim przepisy z blogów trafiały do wybranych, a zanim znalazły się na Foodelku musiałem poddać je kolejnej selekcji, a i tak jest ich bardzo dużo. Albo byłem głodny wybierając najciekawsze przepisy albo po prostu ten tydzień był wyjątkowo obfity jeśli chodzi o smakowitości.
Jak można było się spodziewać, kontynuowane były wątki szparagowe. Tak jak i w poprzednim tygodniu, pojawiło się mnóstwo pysznych słodkości. W dalszym ciągu dominują dania z warzyw i owoców. Liczne są rozmaite „placki”, tarty i quiche. Jest z czego wybierać, więc wybierajcie!
- Jogurt z bananem i suszonymi żurawinami: majowa, kolorowa propozycja śniadaniowa.
- Churros: śniadaniowe racuchy z Hiszpanii, podawane z pitną czekoladą.
- Masło biedaków: przepis przywędrował z Meksyku i przybrał oryginalną formę graficzną.
- Zupa ciecierzycowo-pomidorowa z selerem: lekko orientalna zupa zgodna z różnymi tajemniczymi dla mnie skrótami.
- Pierogi Maultaschen: z kuchni niemieckiej – pierogi z farszem… szpinakowo-pasztetowym.
- Wiosenne “verrine”: szparagi w szklaneczkach.
- Terrina z wędzonym pstrągiem, musem szparagowym i groszkiem: podobno pechowa. Nie wierzcie w to!
- Tarta ze szparagami i tymiankiem: jest po prostu przepiękna (i zapewne przepyszna!)
- Flamandzki quiche: brokuły i kalafior na grubym, drożdzowym cieście.
- Shabu-shabu: powiedzmy, że to takie fondue… po japońsku.
- Coco au Miel: babeczki kokosowe o interesującej historii, prosto z Francji.
- Tarta z gruszkami i migdałami: tarta na słodko to reprezentantka kuchni… luksemburgskiej.
- Apple pie: szarlotka w wersji amerykańskiej, pachnąca cynamonem i goździkami.
- Lawendowe ciasteczka: ciasteczka z płatkami kwiatów.
- Brigadeiro: deser z dalekiej Brazylii.
- Rabarbarowo-truskawkowy deser z mascarpone: dwie warstwy pyszności w szklance.
- Miodowa lemoniada: z trzech przepisów w tym wpisie, wybieram najbardziej orzeźwiający.
Jak zwykle zachęcam autorów do wklejania foodelkowego banerka, a Was do korzystania z przepisów!


Krokodyl napisał(a) 10 maja o 21:26
Jak zwykle fajny zestaw.
) Babeczki kokosowe już piekłam. Są pyszne.
)
Patrycja napisał(a) 10 maja o 21:33
Apropos skrótów do Zupy ciecierzycowo-pomidorowej z selerem, służę wyjaśnieniami:
KPP-Kuchnia Pięciu Przemian
MM-Metoda Montignac
Znaczenie skrótów pojawia się również w etykietach do przepisów.
Pozdrawiam!:)
Patrycja
Azzahar napisał(a) 10 maja o 21:35
Dziękuję bardzo i zapraszam do ponownych odwiedzin
konsti napisał(a) 10 maja o 21:59
Dziekuje! Banerek wywieszony:) Pozdrawiam serdecznie.
Anoushka napisał(a) 10 maja o 22:17
Bardzo sie ciesze, ze terrina Ci sie spodobala
Pozdrawiam!
Bea napisał(a) 10 maja o 23:16
Dziekuje Marcinie
Czy moge Cie tylko prosic o poprawienie ‘verinne’ na ‘verrine’? Z gory dziekuje
Pozdrawiam
Małgoś.dz napisał(a) 11 maja o 08:34
I mnie miło, że tarta się spodobała.
Widzę jednak, że wkradł się u Ciebie błąd: ta tarta była ze szparagami, a nie ze szpinakiem.
Anna Marta napisał(a) 11 maja o 09:20
I ja dziekuje i zycze smacznych Brigadeiro!
Marcin Jagodziński napisał(a) 11 maja o 09:22
przepraszam za błędy, poprawiłem je.
agata napisał(a) 12 maja o 12:55
Dziękuję za wyróżnienie! Pozdrawiam serdecznie!
zawszepolka napisał(a) 13 maja o 13:36
Banerek wklejony!
Dziekuje za wybor i ciesze sie, ze lemoniada przypadla do gustu