Foodelkowe przepisy tygodnia: edycja 13
Wracamy po świętach! Kulinarna blogosfera wolno budzi się do życia po okresie wzmożonej konsumpcji żurków, kiełbas, bab i mazurków. A tu wiosna za oknem i w Waszych przepisach. Szparagi, karczochy, szpinak, szczaw, rabarbar, a nawet pokrzywy: dużo zielonego na blogach i forach kulinarnych. Foodelkowe przepisy tygodnia mają nie tylko podsumowywać to, co działo się w kulinarnym internecie, ale też i inspirować na kolejne tygodnie, stąd w tym wydaniu nieco mniej przepisów, bo pominąłem tradycyjne dania wielkanocne.
Najbliższa Wielkanoc za rok, a teraz cieszmy się wiosną i wiosennymi smakami! Trzynasta edycja przepisów tygodnia jest bardzo wiosenna i prawie bezmięsna!
- Kanapka z brie i szparagami: szparagi w wersji kanapkowej, świetny pomysł i apetyczne połączenie.
- Prostokąty z ciasta francuskiego ze szparagami, czosnkiem i parmezanem: znowu szparagi, znowu ser… znowu pysznie to wygląda.
- Krem z kalafiora doprawiony roquefortem: kolejna kompozycja warzywno-serowa, tym razem w formie płynnej.
- Gnocchi ze szpinakiem: zachwyciły mnie zdjęcia i mam wrażenie, że smak też im dorównuje.
- Risotto z pokrzywami: pewnie wszyscy wiemy, że pokrzywy są jadalne, ale mało kto odważył się spróbować. Gdybym miał się przełamać, to skorzystałbym z tego przepisu.
- Tarta tatin na słono z karczochami: tarta po raz pierwszy, sezon na karczochy już się kończy, więc korzystajmy…
- Tarta z grzybami: zanim z kolei zacznie się sezon na grzyby, zróbmy tydzień bez zakupów i pozbądźmy się grzybów z jesieni. Ze smakiem.
- Szaszłyki ze szczawiem z rybą: szczaw, ryba (żabnica, wygląda naprawdę srogo!) a do tego malinowy winegret… na pewno niecodzienne danie.
- Kompot z rabarbaru: przyznam się: ani nie jestem koneserem kompotów, ani też fanem rabarbaru. A jednak, ten przepis coś w sobie ma…
- Ciasto z kaszy manny polane dulce de leche: mix polskiej (dokładniej podlaskiej) tradycji z południową słodyczą.
- Bezowo-orzechowa rolada z czekoladą i bitą śmietaną: poprzednie przepisy nie były zbyt kaloryczne, dominowały wytrawne smaki. Chcecie sobie to powetować? No to macie przepis!
Spotykamy się za tydzień! Autorów zapraszam na stronę, gdzie można pobrać kod do wklejenia na bloga (został on poprawiony i teraz bez problemu można go wklejać także na blogspocie.)


konsti napisał(a) 19 kwietnia o 21:52
A to ci dopiero niespodzianka:) Dziekuje i zawieszam banerek:)
Nobull napisał(a) 20 kwietnia o 01:25
Chciałabym zauważyć, że w Polsce szparagów (nie z importu) jeszcze nie ma i normalnie się nad nami znęcasz