foodelekowe przepisy tygodnia: edycja dziesiąta
jak nietrudno się zorientować, nowe notki na foodelku pojawiają się coraz rzadziej, a w tym tygodniu nie został dodany ani jeden nowy wpis. czekam na przypływ weny, samozaparcia i wolnego czasu oraz wasze wsparcie, jeśli chcecie współtworzyć ten blog, to jestem otwarty na propozycje.
ale nie znaczy to, że nie śledzę, co tam polska blogosfera pichci. przepisy tygodnia ukazują się po raz dziesiąty i nie zamierzam z publikowania tej rubryki rezygnować. autorów przepisów zachęcam do publikowania banerka (tutaj znajdziecie odpowiednie kody), a wszystkim czytelnikom polecam dania wybrane z najlepszych polskich blogów. w tym tygodniu sporo kuchni polskiej, ale i kilka bardzo egzotycznych dań z całego świata.
- pasta z tuńczyka i mascarpone: na śniadanie lub na kolację (ale nie używałbym oliwy z puszki!)
- szpinak zapiekany z jajkiem ze śmietanką kokosową: czasem nie trzeba nic dodawać do nazwy potrawy. pycha.
- cebulowe bhaji: panierowana cebulka po indyjsku.
- placki selerowe: zamiast placków ziemniaczanych, spróbujmy selerowych.
- moskol: prosta góralska przekąska z sera i mąki.
- sukiyaki: wielka japońska wyżerka, wspaniała zbiorowa zabawa we wspólne gotowanie.
- red beef stew (oraz parathas): skoro wg autora to najlepszy obiad jaki jadł w życiu, nie mogłem go pominąć.
- tyrolskie risotto: ze speckiem, porem i jabłkiem. o białym winie nie muszę wspominać.
- torta salata di ricotta, cipolle e porri: także z porem, ale już bez specku, pyszna tarta.
- mrouzia (tadżin z jagnięciny): طاجين. tak właśnie nazywa się to naczynie po arabsku.
- perliczka z pieczonymi ziemniakami: drób drobniejszy, ale nie mniej smaczny.
- pieczone orzechy z cynamonem: od takich “przegryzek” trudno się uwolnić.
- lekki tort czekoladowy z orzechami i owocami: bezy, czekolada, owoce. wszystko dobre w jednym.
- tarta kukułka: przeczytajcie choćby przepis na nadzienie… i spróbujcie kontrolować ślinianki!
spotykamy się za tydzień, na kolejnej uczcie!


karolcia napisał(a) 22 marca o 13:36
Świetny blog
I nominacje jak najbardziej, moim zdaniem zasłużone. Gratuluję zwycięzcom i pozdrawiam!!!
Ola;p napisał(a) 22 marca o 15:58
Zgadzam sie w zupełności co do tartej kukułki!!!!!
Olasz napisał(a) 22 marca o 17:12
Dziekuje bardzo za ponowne wyroznienie
Z kontrolowaniem slinianek przy tarcie kukulkowej masz swieta racje 
Pozdrawiam
asieja napisał(a) 22 marca o 19:43
placki selerowe
i tarta kukułka
to moi faworyci
Nobull napisał(a) 22 marca o 19:52
Z dzisiejszego zestawu najbardziej podoba mi się bhaji – zapisuję do zrobienia. Tzn. “mruzia” też super, ale to danie już widziałam.
A z innej beczki, szkoda, że nie piszesz tyle co dawniej
kawusia35 napisał(a) 22 marca o 20:18
a może tak adresy i opinie o sklepach z ciekawymi artykułami spożywczymi.
Często w przepisach występują rzeczy ,których nie dostaniemy w tzw.normalnych sklepach spożywczych.To jest moja sugestia o czym można napisać na foodelku.Pozdrawiam
Krokodyl napisał(a) 22 marca o 20:25
Podoba mi się pomysł Kawusi.
Podobaja mi się też listy Foodelkowe, bo jest to jakiś wybór, którym można się posilkować, choc faktem jest, że po drodze widzę tyyyyle ciekawych przepisów. Pozdrawiam
P.S. Mi bardzo podoba się tarta kukułka i bhaji. Tadżin też, ale znam.
zefiryna napisał(a) 22 marca o 20:39
każdy tadżin jest inny
Krokodyl napisał(a) 22 marca o 20:49
Zefiryna – tak, i jest na pewno pyszny.
)
Mnie najbardziej zaskoczyly wymienione przeze mnie, ale wszystkie sa ciekawe, jajka w kokilkachz e szpinakiem i smietanką kokosową i tarta z porem i… i…
konsti napisał(a) 23 marca o 10:46
Dziekuje! I, oczywiscie, wywieszam bannerek:)