kryzysowa kuchnia clary

„kryzys mogę znieść / ja nie muszę jeść” śpiewał kiedyś perfect. oj, trudno się z tym zgodzić. jeść trzeba, kryzys czy nie kryzys. amerykanie mają z tym pewien problem. o ile u nas pamięć o chudych latach prl (nie mówiąc już o dramatycznie chudych latach wojennych) jest w miarę świeża, o tyle w usa mało kto pamięta o wielkim kryzysie lat trzydziestych. mało kto… nie znaczy, że nikt.
oto clara z nowego jorku. clara urodziła się w 1915 roku i wielki kryzys poznała na własnej skórze. to właśnie z powodu kryzysu nie udało jej się skończyć szkoły, musiała pójść do pracy w fabryce. dobrze pamięta, jak się wtedy żyło i co się gotowało. teraz, w serii filmów zatytułowanej „great depression cooking” dzieli się swoją wiedzą. filmy te można oglądać na youtube, a nazwy dań mówią same za siebie: „jedzenie biedaka”, „uczta biedaka”, „gotowany chleb”. clara nie tylko gotuje, ale i opowiada o czasach wielkiego kryzysu. obyśmy nie musieli korzystać z tych przepisów!
na zachętę: uczta biedaka. a jeśli chcecie dowiedzieć się więcej, zapraszam na stronę clary.


Co o tym myślisz? Napisz!