american pizza psycho

(cc) sflaw / http://flickr.com/photos/sfllaw/
człowiek na fotce nie jest członkiem camorry wypuszczonym właśnie z więzienia i przyjętym do pracy w pizzerii. aczkolwiek ma coś wspólnego z neapolem. to anthony mangieri, właściciel i szef wszystkich szefów una pizza napoletana, wyjątkowego pod wieloma względami nowojorskiego lokalu.
gdy następnym razem pójdziecie do lokalnej pizzerii i będziecie błądzić wzrokiem po menu, marudząc, że wybór jest mały, a wybór dodatków skromny, pomyślcie o gościach anthony’ego. u anthony’ego nie ma nad czym się zastanawiać: do wyboru są 4 (słownie: cztery) rodzaje pizzy. z najprostszymi, ale najwyższej jakości składnikami: pomidorami, mozarellą, bazylią i oregano. możecie się też pocieszyć. niewielka pizza w una pizza napoletana kosztuje ponad 20 dolarów. obsługa ma fatalną opinię, a anthony wg. relacji gości nie odpowiada na „dzień dobry”. jeśli poprosicie o dodatkowy sos, zapewne zabija wzrokiem, a prośby o dodatkowy talerz po prostu spotykają się z odmową.
cztery rodzaje neapolitańskiej (wcale nie cienkiej!) pizzy anthony piecze w opalanym drewnem brzozowym piecu, który sam wybudował i który jest dziełem sztuki samym w sobie. osobiście, od początku do końca, tworzy każdą pizzę, dopóki starcza mu ciasta, wyrabianego raz dziennie (ale tylko 4 dni w tygodniu), co też nie przyspiesza obsługi. jeśli chcecie anthony’ego poznać bliżej, chow.com nagrało krótką audycję, która zainspirowała ten wpis i którą koniecznie obejrzyjcie.
i jeszcze na zakończenie, złota myśl szalonego pizzera z nyc zaczerpnięta z menu: „nie sprzeczam się ze sprzedawcami tańszej pizzy. oni dobrze wiedzą, ile ich pizza jest warta”. pogratulować zapału, pewności siebie i co tu dużo mówić: talentu. pytanie tylko, czy faktycznie z prostej potrawy biedaków, jaką była pizza, warto robić snobistyczny obiekt pożądania?


Magda Borowik napisał(a) 03 stycznia o 11:28
kto wie, moze i u nas za jakis czas powstana lokale prowadzone przez ultrasow kaszanki czy dan z podrobow.
Marcin Jagodziński napisał(a) 03 stycznia o 12:36
to by było ciekawe.
okrutna zemsta azjatów: pizza-ninja | foodelek napisał(a) 22 stycznia o 19:03
[...] pizze to prawdziwy fenomen. pomyślcie, co anthony mangieri (szef jednoosobowej restauracji, który serwuje 4 rodzaje najprostszej i najbardziej „tru” [...]